Najpierw emocja
Dobre pytanie nie ma brzmieć jak sprawdzian. Ma wywołać uśmiech, obraz albo historię, którą chce się opowiedzieć.
Sentymentnik powstał z prostego pytania: ile rodzinnych opowieści znika tylko dlatego, że nikt nie zdążył o nie zapytać?
Sentymentnik narodził się przy rodzinnym stole. Jedno pytanie o szkolne lata zamieniło się w długą rozmowę o podwórku, pierwszej pracy, muzyce i smakach dzieciństwa.
Wtedy pojawiła się myśl: stworzyć książkę, która nie odpytuje z dat, tylko pomaga przypomnieć sobie własne życie. Taką, którą można rozwiązywać samemu, ale która najwięcej daje wtedy, gdy otwiera rozmowę między pokoleniami.
Dobre pytanie nie ma brzmieć jak sprawdzian. Ma wywołać uśmiech, obraz albo historię, którą chce się opowiedzieć.
Duża, czytelna czcionka, spokojny układ i jasne instrukcje. Projekt ma pomagać skupić się na przyjemności, a nie na obsłudze książki.
Dbamy o to, aby każda książka była czytelna, trwała i ponadczasowa — również wtedy, gdy po latach trafi w ręce kolejnego pokolenia.
Rozmawiamy z osobami, które dorastały w latach PRL, zapisując wspomnienia i codzienne sytuacje, które naprawdę utkwiły im w pamięci.
Przekładamy wspomnienia na krzyżówki, quizy, wykreślanki oraz pytania otwierające rozmowę.
Sprawdzamy poziom trudności, wielkość tekstu i to, czy każda strona jest intuicyjna.
Dobieramy papier, oprawę i wykończenie tak, żeby książka dobrze służyła teraz i po wielu latach.
Najpiękniejszy moment? Kiedy ktoś zaczyna od jednego hasła, a po chwili opowiada historię, której rodzina wcześniej nie znała.
Poznaj Krzyżówko-Pamiętnik o PRL-u i latach 70. — z sentymentalnymi zadaniami i miejscem na zapisanie własnych wspomnień.
Zobacz produkt